shutterstock_124546942 (Kopiowanie)

Dodano 3 października 2015 Do Badania i raporty

Rynek pracy pod lupą

Dla wszystkich śledzących doniesienia z rynku pracy, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Uniwersytet Jagielloński przygotowały V raport z badania rynku pracy w Polsce – Bilansu Kapitału Ludzkiego. Badania prowadzone są od 2010r., a najnowsze podsumowanie dotyczy 2014r.

Zgodnie z raportem w Polsce studiuje obecnie około 1,3 mln studentów. W tej grupie co czwarta osoba wybiera kierunki ekonomiczne i administracyjne. Na drugim miejscu podium uplasowały się kierunki pedagogiczne, a na trzecim – studia inżynieryjno-techniczne. Wyniki pokazują również, że sytuacja młodych na rynku pracy jest relatywnie gorsza niż osób po 30. roku życia. Co piąty młody Polak jest bezrobotny. Ma to związek z brakiem doświadczenia i słabo rozwiniętym kapitałem społecznym. Młodzi poszukują pracy, w której dostaną pełen etat. Ważne są też dla nich kwestie płacowe, a średnia pensja, z której ta grupa byłaby zadowolona, oscyluje wokół 2000 zł. Niskie zarobki są też jednym z najczęstszych powodów rzucania pracy deklarowanych w tej grupie i plasują się zaraz po chęci wykonywania innego zajęcia. Studenci deklarują też, że w celu znalezienia pracy są w stanie przekwalifikować się lub przeprowadzić, ale w kraju.

14% młodych jako preferowany typ zatrudnienia wskazało prowadzenie własnej działalności gospodarczej. – Faktycznym problemem jest brak pomysłu na biznes, brak umiejętności przekuwania własnych pasji na pomysł na biznes. Wciąż za mało jest atmosfery przedsiębiorczości w instytucjach edukacyjnych – twierdzi jednak Bartłomiej Banaszak, Rzecznik Praw Absolwentów.

Niezmiennie najpopularniejszym sposobem poszukiwania pracy są rodzina i znajomi; choć na drugim miejscu wymieniane są urzędy pracy, to aż 73% respondentów jest niezadowolonych z ich usług. Więcej niż połowa osób poszukujących pracy wykorzystuje bezpośrednie kontakty z pracodawcami. Poszukiwania z wykorzystaniem internetu to z kolei specjalność osób w wieku 18–24 – w tej grupie ponad połowa analizuje i odpowiada na ogłoszenia internetowe, a 25% publikuje swoje własne anonse w działach „Szukam pracy”.

Jak to wygląda z drugiej strony? Według danych raportu 17% pracodawców deklaruje zapotrzebowanie na nowych pracowników. Mimo wzrostu zapotrzebowania na pracowników, nie zmieniają się wymagania co do kandydatów. Poszukuje się osób ze średnio 2-letnim doświadczeniem oraz określonym zestawem kwalifikacji i kompetencji. Pracodawcy najczęściej szukają osób, które potrafią się zorganizować i mają rozwinięte zdolności interpersonalne (komunikatywność, współpraca w grupie itp.), największe znaczenie ciągle mają jednak doświadczenie i wykształcenie. Większość przedsiębiorstw umieszcza swoje ogłoszenia w internecie (rekrutacja pracowników umysłowych) i korzysta z pośrednictwa powiatowych urzędów pracy (w przypadku rekrutacji pracowników fizycznych). Aż 80% pracodawców doświadcza trudności w znalezieniu odpowiednich ludzi, a połowa zgłasza braki w kompetencjach zawodowych kandydatów. Problemami są też niewystarczające doświadczenie zawodowe szukających pracy i ich motywacja do pracy.

Na koniec dobra informacja – po raz pierwszy od 2010 roku prognozy pracodawców, dotyczące planowanych zmian zatrudnienia napawają ostrożnym optymizmem. Wzrósł odsetek przewidujących zwiększenie zatrudnienie i zmalał tych, którzy spodziewają się pogorszenia sytuacji.

Więcej informacji na temat samego raportu oraz wyników znaleźć można na http://bkl.parp.gov.pl/.

[L.R.]

Tagi : ,

Dodaj komentarz