club-sandwich-3538455_1280

Dodano 17 października 2018 Do Aktualności, Badania i raporty

Lunch polskiego pracownika: jemy szybko i monotonnie

Przerwy lunchowe polskich pracowników są najkrótsze w Europie. Jak wynika z badań Uber Eats i YouGov, średni czas lunchu polskiego pracownika trwa zaledwie 26 minut i 22 sekundy. Rekordzistami są Portugalczycy, którzy średnio spędzają nad popołudniowym posiłkiem 58 minut i 35 sekund, czyli celebrują przyjemność z jedzenia ponad dwukrotnie dłużej niż Polacy.

Kanapka – najpopularniejsza lunchowa przekąska Polaków

Z badania zrealizowanego przez firmy Uber Eats i YouGov wynika, że co czwarty pracownik biurowy w Polsce spożywa każdego dnia te same dania. W 83 proc. przypadków są to przygotowane wcześniej w domu kanapki.

Coraz uboższe menu naszych posiłków może mieć związek z kurczącą się przerwą na lunch. Polscy pracownicy wykorzystują dziś zaledwie 26 minut na popołudniowe posiłki. Alarmujący może być fakt, że co piąty z nich (19 proc) jest tak zapracowany, że w ogóle nie korzysta z przerwy na posiłek w pracy. Choć przy biurku je już co drugi polski pracownik, to co trzeci (29 proc.) spożywa posiłek jednocześnie pracując.

W samej Europie istnieją również poważne różnice w nawykach żywieniowych pracowników firmy:

  • Polacy są o wiele bardziej skłonni do jedzenia tego samego rodzaju posiłków każdego dnia, podczas gdy Holendrzy mają o wiele bardziej wysublimowany gust. Jedynie 18 proc. z nich spożywa każdego dnia te same dania lunchowe.
  • Statystyczna przerwa lunchowa pracowników polskich firm jest najkrótsza w Europie: trwa średnio około 26 minut. Dla porównania: Portugalczycy robią w trakcie pracy najdłuższe pauzy, trwające blisko 59 minut.
  • Z kolei 32 proc. Rumunów w ogóle nie robi przerw lunchowych. Rumuni, jeśli już decydują się na spożywanie posiłku, robią to najczęściej przy biurku. Dla porównania: Szwedzi preferują jedzenie we wspólnej przestrzeni biurowej.

Co wybieramy na lunch?

Mimo że pracownicy biurowi jedzą najczęściej kanapki, sałatki i makarony, to ci odważniejsi kulinarnie decydują się na wybór bardziej egzotycznych kuchni, takich jak tajska, wschodnia czy japońska (wybierają najczęściej sushi).

Dla niektórych z nas miejscem przygotowywania posiłków nie jest jednak kuchnia biurowa. 21 proc. pracowników polskich firm przyznaje się do… podjadania ciastek, chipsów i owoców dostarczanych przez pracodawców. Nieliczni (4 proc.) przyznają, że zdarzyło im się „pożyczyć” z lodówki biurowej obiad swoich współpracowników, zarówno celowo, jak i przez przypadek.

Pełnoetatowy pracownik z Unii Europejskiej pracuje średnio 40,3 godzin miesięcznie. Badania pokazują, że nie można być w pełni skoncentrowanym i produktywnym bez dokonywania odpowiednich przerw na lunch. Rezygnowanie z tradycyjnej przerwy lunchowej w pracy pozbawia pracowników szansy na odpoczynek i odświeżenie. Kluczowe jest, abyśmy dokonywali właściwych wyborów dotyczących lunchu. Pozwoli nam to na najefektywniejsze wykorzystanie godzin pracy – komentuje Amanda Hamilton, specjalistka ds. odżywiania.

Pora lunchowa, czyli kiedy?

Pora lunchowa to bardzo ważna część dnia. Najwięcej polskich pracowników (40 proc.) na decyduje na nią w przedziale godzinowym między 12:00 a 13:00. W całej Europie jedynie Hiszpanie jedzą lunch później: zazwyczaj między 13:00 a 14:00. Z danych Uber Eats wynika, że najwięcej posiłków na Starym Kontynencie Europie zamawianych jest przy pomocy tej aplikacji w… czwartki do godziny 13. W trakcie przerwy lunchowej 31 proc. pracowników rozmawia i plotkuje z kolegami z pracy, natomiast 46 proc. je w samotności, z reguły surfując po sieci. Co ciekawe, raptem 3 proc. stara się w tym czasie trochę ćwiczyć.

Rosnący trend dostaw żywności w Polsce sprawia, że coraz więcej Polaków wykorzystuje w tym celu aplikacje takie jak Uber Eats, aby zaspokoić głód w porze obiadowej. Według badań ten sposób zamawiania posiłków ma wiele zalet. Dla 46 proc. pracowników kluczowa w porze obiadowej jest możliwość spożycia ciepłego posiłku, 37 proc. jest usatysfakcjonowana bogatym menu dostępnym w ramach oferty restauracji współpracujących z Uber Eats, zaś 34 proc. wybiera danie przez aplikację, ponieważ w ten sposób nie musi przygotowywać posiłku w domu.

Dla wielu Polaków pora lunchowa jest zbyt krótka i monotonna. W Uber Eats wierzymy, że każdy powinien mieć możliwość komfortowej przerwy w pracy i spożycia smacznego posiłku, niezależnie od tego, co robi i gdzie się aktualnie znajduje. Z tego powodu współpracujemy z naszymi partnerami restauracyjnymi, aby móc dostarczać świeże posiłki w korzystnych cenach. Polscy pracownicy w cenie poniżej 25 zł mogą zamówić menu lunchowe ze  112 restauracji w 6 miastach, w których działa nasza usługa – mówi Krzysztof Radoszewski, Dyrektor Generalny Uber Eats w Polsce.

Tagi : , , , ,