anastasiia-chepinska-eGjHhmC_3ww-unsplash

Dodano 29 czerwca 2020 Do Aktualności, Wyróżnione

Kryzys szansą na… budowanie wizerunku pracodawcy?

Mimo że gospodarka powoli wraca do życia, to myliłby się ten, kto uważa, że pandemia koronawirusa minęła. Zakażenia w Polsce utrzymują się na stałym poziomie, a na świecie wirus zbiera żniwo w coraz to nowych krajach. Czy sytuacja bezprecedensowego kryzysu, który dotknął wielu pracodawców, może w ogóle być dla nich szansą i… stwarzać nowe możliwości do budowania wizerunku pracodawcy? Według mnie tak!

Pewnie wiele osób zastanawia się teraz, jak to w ogóle możliwe. Po co, w kryzysie, kandydatom i pracownikom kolejne kampanie, „efekty wow” i super sexy benefity z „pizza Friday” na czele? No właśnie po nic. Jak powiedział, a w zasadzie napisał, na swoim firmowym blogu mój znajomy – „to nie jest czas na za przeproszeniem słodko-pierdzące kampanie CSR, employer branding czy wizerunkowe kampanie mówiące o wartościach”. Absolutnie się z nim zgadzam, bo to czego teraz potrzebują kandydaci i pracownicy, to odwołania się do najbardziej przyziemnych potrzeb jak pewność, stabilność czy bezpieczeństwo, a komunikacja pracodawców musi przybrać zupełnie nowy charakter.

Potwierdzeniem tej tezy są wyniki badania, które w maju przeprowadziliśmy wśród pracowników różnych firm. (Na szczęście!) są one dość optymistyczne, bo 75% respondentów uznało, że dla pracodawców najważniejsze było zagwarantowanie zatrudnienia wszystkim pracownikom podczas pandemii, a 67% z nich przyznało, że komunikacja pracodawców ich uspokaja. Niemniej, w obu przypadkach do 100% satysfakcji jednak sporo brakuje. Uzupełniając powyższe dane o fakt, że 27% respondentów traci zaufanie do swojego pracodawcy z powodu niewłaściwych działań podejmowanych w czasie pandemii, to całość pokazuje bardzo dużą szansę dla innych organizacji. Mogą one zbudować pozytywny wizerunek wśród respondentów, którzy nie są zadowoleni z aktywności swojego pracodawcy.

Dodatkowo, gdy weźmiemy pod uwagę, że aż 74% (!) respondentów śledzi działania innych firm podczas pandemii, a 29% respondentów zachowania innego pracodawcy zachęciły do aplikowania, to otwiera nam się nowy obszar dla employer brandingu – zapomnianej już w czasach, gdy gonimy za „efektem WOW”, wyważonej komunikacji wokół absolutnie podstawowych potrzeb pracowników. Dlaczego „wyważonej”? Ponieważ 54% respondentów uważa, że w czasie kryzysu (w tym przypadku: pandemii koronawirusa) pracodawcy powinni powstrzymać się od humorystycznej i żartobliwej komunikacji, zwłaszcza w odniesieniu do rekrutacji.

Co więc powinni zrobić pracodawcy chcący skorzystać wizerunkowo w czasach kryzysu? Absolutnym priorytetem jest zadbanie o aktualny zespół. To jak zachowamy się jako pracodawca w trudnych chwilach, jakie komunikaty (zarówno w kanałach oficjalnych, jak i w prywatnych rozmowach) będziemy wysyłać, co zrobimy żeby chronić naszych ludzi, zdecyduje o postrzeganiu naszej marki wewnątrz organizacji. Dopiero wiedząc, że zrobiliśmy wszystko i zadbaliśmy o wnętrze firmy, możemy pokusić się o wyjście z komunikatami na zewnątrz i pokazanie potencjalnym kandydatom, jak się zachowaliśmy i co zrobiliśmy. Być może uznają oni, że nasze działania zasługują na uwagę (i ich uznanie) i jeśli nie w krótkim, to w dłuższym terminie rozważą przesłanie nam swojej aplikacji.

Więcej o badaniu MJCC: https://m.mjcc.pl/blog/marka-pracodawcy-w-obliczu-pandemii

***
Adrian Juchimiuk, Employer Branding Director&Partner, MJCC

Tagi : ,