reflection-2518477_1920

Dodano 21 kwietnia 2021 Do Aktualności, Badania i raporty, Wyróżnione

Czas na prognozę! Tym razem od Barometru Polskiego Rynku Pracy

Personnel Service po raz drugi opracował raport Barometr Polskiego Rynku Pracy, który przedstawia trendy na rok 2021, związane z migracją zarobkową z Ukrainy do Polski. Raport został stworzony w oparciu o trzy grupy respondentów: polskich pracodawców, polskich pracowników oraz pracowników pochodzenia ukraińskiego. Tegoroczne podsumowanie pokazuje sytuację rynku pracy rok po rozpoczęciu pandemii. Według Krzysztofa Inglota, Prezesa Zarządu Personnel Service S.A., wiele elementów rynku pracy zmieniło się diametralnie – przyspieszyła automatyzacja, zmieniły się benefity, zyskało na znaczeniu bezpieczeństwo i stabilność zatrudnienia, a w decyzjach pracowników i pracodawców widoczna jest coraz większa ostrożność.

Przyjrzyjmy się zatem najważniejszym wnioskom płynącym z tegorocznego raportu.

Z punktu widzenia polskich pracodawców

Aż 45% firm obawia się spowolnienia gospodarczego w 2021 roku i prognozuje, że będzie ono większe niż w roku poprzednim. Oznacza to większą ostrożność oraz niepewność dotyczącą przyszłości, co przekłada się na planowane działania. 24% z badanej grupy pracodawców planuje zwolnienia, natomiast 42% zakłada utrzymanie warunków z zeszłego roku; tylko 9% firm planuje zwiększenie zatrudnienia. W kwestii wynagrodzeń większość pracodawców ostrożnie wypowiada się na temat ewentualnych podwyżek. Mimo iż szczepienia nie są obowiązkowe, większość zamierza zachęcać do nich pracowników.

Pandemia przyspieszyła automatyzację w firmach. Od początku wybuchu epidemii koronawirusa 13% firm wdraża automatyzację i/lub robotyzację, a 38% firm już to zrobiło. Pod wpływem pandemii, zmiany technologiczne w firmach zachodzą w znacznie szybszym tempie, ale ten trend oznacza również redukcję miejsc pracy. Dla wielu pracowników wiąże się to z koniecznością przekwalifikowania, a dla pracodawców – z zagwarantowaniem szkoleń, które usprawnią ten proces.

Pojawiły się również nowe benefity. Sporo firm zrezygnowało z tych, które stały się niemożliwe do realizacji w aktualnej rzeczywistości. Na ich miejsce weszły zupełnie nowe, które odpowiadają na aktualną sytuację, jak wsparcie psychologiczne, zapewnienie szczepionek na grypę, elastyczność miejsca i czasu pracy czy szkolenia online.

Zatrudnianie pracowników z Ukrainy również przystopowało. Jednak raport wyraźnie wskazuje, że polscy pracodawcy są nadal zainteresowani zatrudnianiem ukraińskich obywateli, a oni sami również planują pozostać w Polsce. Natomiast ci, którzy w czasie pandemii wyjechali, planują powrócić.

Z punktu widzenia polskich pracowników

Dla polskiego pracownika rynek pracy cechuje się stagnacją, a sytuacja wynikająca z pandemii napawa niepewnością o przyszłość. Aż 61% pracowników twierdzi, że nie otrzymało ani awansu, ani podwyżki, jednocześnie aż 50% pracowników dobrze ocenia prowadzenie biznesu przez pracodawców w czasie pandemii.

Polacy nie obawiają się również automatyzacji/robotyzacji. Pandemia zwiększyła świadomość pracowników, którzy chcą się rozwijać i planują zdobywać nowe kompetencje (44%).

Nowa rzeczywistość zmieniła także potrzeby pracowników – 45% zależy na rozbudowanym systemie opieki zdrowotnej, w tym w szczególności na ochronie zdrowia psychicznego.

45% polskich pracowników uważa, że w aktualnych warunkach do naszego kraju powinno przyjeżdżać mniej migrantów zarobkowych z Ukrainy i innych krajów.

Z punktu widzenia obywateli Ukrainy

Za względu na obostrzenia związane z koronawirusem, obywateli Ukrainy dotknęły zmiany, które spowodowały zmniejszenie migracji zarobkowej. Pomimo tego, Ukraińcy chętnie przyjeżdżają do naszego kraju ze względu na niską barierę językową, wyższe zarobki, atrakcyjne świadczenie dodatkowe oraz podobną kulturę.

Większość z nich pozytywnie ocenia zarówno polskich pracodawców, jak i polskich współpracowników. Z tego powodu coraz więcej z nich zastanawia się nad osiedleniem się w Polsce. Co piąta osoba wskazuje, że chciałaby pracować w Polsce dłużej niż przez pół roku, a 12% chce zostać w naszym kraju na stałe.

Czy jest się czego bać?

Raport wyraźnie wskazuje sceptycyzm i ostrożność pracodawców i pracowników. Najważniejsze wnioski, jakie płyną z raportu, nie są jednak pesymistyczne. Sugerują zmiany, do których już przez poprzedni rok większość firm się przygotowywała. Ten rok jest kontynuacją i ugruntowywaniem „nowego”, dostosowywaniem się do zmieniającej rzeczywistości, jednak bez paniki i niepotrzebnego chaosu.
Mimo przetasowań na rynku zmiany, które się dokonują, są zarówno dla firm, jak i pracowników okazją do wzmożonego rozwoju. Postępująca automatyzacja czy otwartość pracowników na przebranżowienie i dodatkowe szkolenia są tego najlepszym dowodem.
Główny ekonomista Pracodawców RP, Paweł Wojciechowski, podsumowuje: „mimo obecnych trudności i obaw widać nadzieję, że rynek pracy po pandemii szybko wróci do formy. Nie lekceważąc wyrażanych w badaniu obaw, że spowolnienie gospodarcze w 2021 roku będzie jeszcze większe niż rok wcześniej (45% respondentów), sądzę, że z dużym optymizmem należy oczekiwać drugiej połowy roku”.

Raport “Barometr Polskiego Rynku Pracy 2021” został przygotowany na zlecenie Personnel Service przez Rating Group oraz Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna.

Tagi : , , , ,