blank-2503129_1920

Dodano 20 lutego 2018 Do Badania i raporty

Za problemy z produktywnością pracownicy winią menedżerów

Złe zarządzanie jest wymieniane na pierwszym miejscu wśród czynników mających negatywny wpływ na produktywność w miejscu pracy. ADP przebadało prawie 10 000 pracowników w Europie, w tym 1300 z Polski. Raport z badania pokazuje, że prawie jedna czwarta z nich (25%) obwinia swoich menedżerów – bardziej niż niewydajne systemy i procesy (20%) oraz braki kadrowe (15%).

Produktywność ma decydujące znaczenie dla sukcesu organizacyjnego i finansowego, dlatego maksymalizacja wydajności musi znajdować się na szczycie listy priorytetów pracodawców. Pomiar i poprawa poziomu produktywności mogą być niezwykle trudne, jednak wnioski pozwolą ustalić najważniejsze czynniki sukcesu. Nieefektywne zarządzanie znacząco zmniejsza produktywność pracowników, nie wspominając o motywacji i zaangażowaniu, dlatego inwestycja w szkolenie managerów ma tutaj kluczowe znaczenie. Procesy, systemy i technologia również muszą być regularnie aktualizowane i dostosowane do potrzeb, z położeniem nacisku na wkład decydujących pracowników, aby upewnić się, że pomagają im one w pracy” – komentuje Magdalena Dacka, HR Business Partner w ADP.

Czynniki mające zdaniem respondentów negatywny wpływ na produktywność znacząco różnią się również w zależności od wieku badanych; na osoby powyżej 55. roku życia niekorzystnie wpływa złe zarządzanie (około 35%), a z kolei osobom w wieku 25-34 lat bardziej przeszkadzają nieefektywne systemy i procesy (22%), zbyt wolny sprzęt do pracy (15%) oraz zbyt mały zespół (14%). Jednocześnie, ze wszystkich ankietowanych pracowników, najmniej problemów z produktywnością w pracy widzą osoby w przedziale wiekowym 45–54 oraz powyżej 55. roku.

Pomimo powszechnych doniesień o niekorzystnym wpływie mediów społecznościowych i technologii osobistych na wydajność, tylko 6% europejskich pracowników wskazało strony internetowe, takie jak Facebook, jako barierę dla wydajności, a zaledwie 5% stwierdziło, że ich prywatny telefon był zbyt rozpraszający. Jednak liczba ta wzrasta do 16% wśród pokolenia Millenialsów (16-24-latków). Na drugim końcu skali znajdują się starsi pracownicy, którzy twierdzą, że nie są rozproszeni niczym w miejscu pracy (37%). Dla  pracowników w Polsce media społecznościowe nie stanowią aż tak dużego utrudnienia w wydajności pracy, jak dla kolegów z innych krajów europejskich. Na ten problem narzeka niecałe 5% z nich. Również najmłodsi polscy pracownicy wypadają w badaniu dużo lepiej, ponieważ tylko 8% osób w wieku 16-24 rozprasza się w pracy korzystając z mediów społecznościowych. To dwukrotnie mniej niż średnia europejska.

Media społecznościowe mają dziś kluczowe znaczenie w zdobywaniu informacji o świecie oraz w komunikacji międzyludzkiej. Nie dziwi więc fakt, że korzystamy z nich w trakcie pracy. W wielu organizacjach wykorzystuje się takie kanały do komunikacji wewnętrznej. Z jednej strony możemy to zjawisko uznać za zagrożenie dla wydajności w pracy. W końcu czas spędzony na Facebook nie jest czasem poświęconym zadaniom zawodowym. Jednak jak wykazują nasze badania oraz trendy rynkowe, pracownicy uważają, że korzystanie z prywatnego telefonu czy social media nie obniża ich produktywności. Wręcz przeciwnie, wykonują więcej działań jednocześnie, lepiej organizują sobie czas pracy. Wartością dodaną jest także nieustanne zdobywanie wiedzy nie tylko tej w zakresie obejmowanego stanowiska, ale także ogólnej, która jest niezbędna do rozwoju kompetencji interpersonalnych.” – dodaje Magdalena Dacka, HR Business Partner, ADP Polska.

Raport „The Workforce View in Europe 2018” bada postawy pracowników wobec przyszłości pracy. Badanie dla ADP zostało przeprowadzone przez niezależną agencję badań rynku Opinion Matters w sierpniu 2017 roku. Próba badawcza składała się z 9908 pracujących dorosłych w ośmiu krajach w Europie: we Francji, Niemczech, Włoszech, Holandii, Polsce, Hiszpanii, Szwajcarii i UK.

 

Tagi : , , , ,