1920x575_cg_survival_banner_1

Dodano 8 czerwca 2017 Do Aktualności, Wyróżnione

Nietypowa rekrutacja? Naprawdę warto!

Z Justyną Kurpierz z Capgemini rozmawiamy o projekcie IT Survival, nietypowej rekrutacji w branży IT.

Rekrutacja w terenie to nietypowy sposób na znalezienie idealnych kandydatów. Skąd wziął się pomysł na taką akcję?

Po wielu latach funkcjonowania Akademii Capgemini zaczęliśmy się zastanawiać nad nową inicjatywą dla studentów informatyki. Istotne było dla nas, aby opierać ją, jak i inne nasze akcje, na wiedzy i umiejętnościach naszych specjalistów. Chcieliśmy dzielić się tym ze studentami. Po burzy mózgów zdecydowaliśmy o organizacji wyjazdu szkoleniowo-rekrutacyjnego poza zgiełkiem miasta. Wyjazd jest okazją do lepszego poznania kandydatów. Nieformalna atmosfera niweluje stres związany z rekrutacją właściwie do zera, co sprawia, że uczestnicy chętniej otwierają się przed nami, a my mamy więcej czasu na ocenę ich umiejętności.

Jakie inne cele, oprócz rekrutacji, chcieliście osiągnąć?

Każdy pracodawca twierdzi, że w jego firmie panuje rodzinna atmosfera. Można to usłyszeć podczas targów pracy albo przeczytać w ogłoszeniach rekrutacyjnych. Nam zależało na tym, żeby nasi kandydaci mogli to rzeczywiście poczuć. Udało nam się to podczas IT Survivalu. Pozyskiwanie nowych pracowników w branży IT nie jest łatwe, dlatego warto stawiać na niestandardowe rozwiązania. Podczas tego wyjazdu sprawdzaliśmy nie tylko umiejętności techniczne, ale także kompetencje miękkie, jak na przykład umiejętność pracy w zespole. Mogliśmy poznać dokładniej naszych potencjalnych pracowników niż podczas standardowej rekrutacji.

Jak promowaliście wydarzenie?

Promocję marcowego wyjazdu rozpoczęliśmy już na początku grudnia. To był ciężki okres; powoli zbliżały się święta Bożego Narodzenia i sesja zimowa – studenci nie skupiali się już na programach rekrutacyjnych. Kampanię prowadziliśmy off-line i on-line. Zainwestowaliśmy w out-door, plakaty na uczelniach, billboardy na dworcu i reklamy w tramwajach. Wykorzystaliśmy też kontakty na uczelniach wyższych, z którymi współpracujemy od lat prowadziliśmy także kampanię na portalach społecznościowych, które finalnie okazały się najbardziej skuteczne. Ostatecznie mieliśmy ponad 200 zgłoszeń. Należy zwrócić uwagę, że każdy z aplikantów to osoba deklarująca podjęcie dłuższej współpracy z nami.

Na jakiej podstawie wyłoniliście zwycięską grupę?

Na IT Survival pojechało z nami 28 uczestników. Każdy chętny musiał wypełnić formularz na naszej stronie internetowej, pozytywnie przejść weryfikację umiejętności posługiwania się językiem niemieckim i/lub angielskim oraz rozwiązać test techniczny wielokrotnego wyboru. Wybraliśmy najlepszych z najlepszych.

Jakie zadania w terenie czekały na uczestników?

Oprócz zadań typowo sprawnościowych, na uczestników czekały też niespodzianki, takie jak pieczenie pizzy na własnoręcznie zbudowanym piecu, czy… stworzenie katapulty. Chyba właśnie to ostatnie zadanie okazało się najtrudniejsze. Ćwiczenia na świeżym powietrzu miały integrować uczestników, ale przede wszystkim miały zapewnić odpoczynek od pracy na laptopach, co przy całodniowym warsztacie programistycznym uznaliśmy za konieczność.

IT Survival to nie tylko integracja na świeżym powietrzu, ale także zajęcia merytoryczne. Jakimi zagadnieniami uczestnicy zajmowali się podczas tegorocznej edycji?

IT Survival to dla uczestników przede wszystkim połączenie wiedzy merytorycznej z praktyką, której wciąż na uczelniach jest zbyt mało. Podczas wyjazdu studenci poznali narzędzia i techniki stosowane przez naszych developerów. Budowali aplikację webową oraz poszerzali wiedzę z języków programowania Java i Javascript. Pokazaliśmy im również naszą zintegrowaną aplikację VR z Internet of Things. Każdy uczestnik miał okazję przenieść się, po założeniu okularów HTC Vive, do stworzonej przez nas wirtualnej rzeczywistości.

Czy odbędzie się kolejna edycja IT Survivalu?

Pomijając sukces rekrutacyjny, mam przekonanie, że po IT Survivalu mamy dzisiaj na uczelniach 28 nowych ambasadorów marki – zadowolonych uczestników. Nie od dziś wiadomo, że marketing szeptany jest najmocniejszy ze wszystkich. Myślę, że m.in. właśnie dzięki tej inicjatywie zostaliśmy wśród studentów Politechniki Wrocławskiej wybrani jako „Idealny Pracodawca 2017”. Wyprzedziliśmy takie firmy jak Nokia czy Google. Decyzja o organizacji trzeciej edycji jest już podjęta. Kiedy i gdzie się odbędzie pozostaje na razie tajemnicą.

 

Projekt został nagrodzony w EB Excellence Awards 2017 w kategorii Innowacja w EB.

 

Justyna Kurpierz

Employer Branding Team Leader

Od 11 lat związana z Capgemini Software Solutions Center, gdzie swoją przygodę rozpoczęła m.in. od rekrutowania specjalistów IT. Obecnie od wielu lat sprawuje rolę Employer Branding Team Leadera i wraz ze swym kilkuosobowym zespołem pracuje nad kreowaniem pozytywnego wizerunku firmy, jak i sprawianiem by rzeczy niemożliwe stały się możliwe, czym z pewnością jest nieustanne pozyskiwanie ekspertów IT, w szczególności programistów JAVA. Entuzjastka podróży. To właśnie nowe zakątki świata, nowe kultury, egzotyczne potrawy i interesujący ludzie sprawiają, że udaje jej się od czasu do czasu zapomnieć o Employer Brandingu.

Rozmawiała: Paulina Fijał

Tagi : , , , , , , , , ,