Jerome Ternynck

Dodano 9 grudnia 2016 Do Aktualności

Jeśli chcesz osiągnąć sukces w rekrutacji, potrzebujesz trzech prostych rzeczy

O sukcesie w rekrutacji i nowoczesnych technologiach wspierających HR, a opracowywanych w Krakowie, rozmawiamy z Jeromem Ternynckiem, twórcą legendarnego MrTeda, a także CEO i założycielem SmartRecruiters – kompleksowej platformy wspierającej pozyskiwanie talentów.

EmployerBranding.pl: Stworzyłeś MrTeda 17 lat temu; w technologii to wieki. Co zmieniło się w branży w tym czasie?

Jerome Ternynck: Tak, to prawda. Działam na tym rynku już naprawdę długo :) Co się zmieniło? Najprościej odpowiedzieć, że wszystko! MrTed i podobne rozwiązania były systemami do zarządzania aplikacjami pierwszej generacji. Stąd nasz pomysł, aby je zastąpić czymś lepszym i stworzyć SmartRecruiters.

EB.pl: Czym jest więc SmartRecruiters?

JT: Nasze rozwiązanie to coś więcej niż system do zarządzania aplikacjami, to kompleksowa platforma wspierająca pozyskiwanie talentów. Działalność rozpoczęliśmy w 2010 roku. Dzięki finansowaniu venture capital mogliśmy poświęcić cztery lata na badania i rozwój naszego produktu. Ostatecznie weszliśmy na rynek latem 2014 roku. Od tego czasu udało nam się podpisać umowy z ponad 700 klientami, włączając w to tak duże marki jak Visa, Ubisoft czy BlaBla Car. Dzięki temu wiele dużych i bardzo dużych organizacji używa naszego rozwiązania do zarządzania wszystkimi procesami rekrutacyjnymi.

EB.pl: Wiemy, że Polska odgrywała (i nadal odgrywa) ważną rolę w życiu firmy…

JT: Tak, to prawda. W zasadzie cały zespół inżynierów jest w Krakowie. Mamy tam ich ponad pięćdziesięciu. Razem z zespołami zajmującymi się innymi usługami mamy w Krakowie ponad siedemdziesiąt osób, więc bywam tam bardzo często. Nasze rozwiązania wymyślamy w Kalifornii, ale tworzymy je w całości właśnie w Krakowie.

EB.pl: Krótko przed HRTech Congress w Paryżu, ogłosiliście powstanie aplikacji wspierającej rekrutację w terenie. Jej nie wymyśliliście w Kalifornii, prawda?

JT: Historia powstania aplikacji wspierającej rekrutację w terenie jest naprawdę niezwykła. Naszą platformę stworzyliśmy w nowoczesny sposób, udostępniając API deweloperom. Dzięki temu można tworzyć nowe oprogramowanie i dodawać funkcjonalności do naszej platformy. Któregoś dnia zorganizowaliśmy w Krakowie hackathon. Powiedzieliśmy deweloperom – tu macie nasze API, stwórzcie, co chcecie. Po czterech dniach jeden z naszych Android developerów przyszedł do mnie i pokazał mi tę aplikację. Powiedział

Jerome, patrz. To jest bardzo proste. Kandydaci mogą zrobić zdjęcie swojego CV, aplikacja je skanuje i rozpoznaje tekst w zeskanowanym dokumencie. Następnie takie CV jest przesyłane do systemu, gdzie rekruter może dodać swoje notatki. Po powrocie do biura z uczelni czy innego miejsca, w którym rekrutował, ma wszystko zorganizowane. Myślisz, że to może zainteresować naszych klientów?

– Oczywiście, że tak! – odpowiedziałem. Zaprosiliśmy go do San Francisco, na spotkanie z naszymi klientami. Zaprezentował tam wersję alfa lub beta aplikacji. Zaczęliśmy ją testować z dużymi firmami i w końcu zaprezentowaliśmy.

EB.pl: W branży rekrutacyjnej działasz od wielu lat. Jakie są według ciebie kluczowe czynniki, dzięki którym firmy osiągają sukces w rekrutacji?

JT: Wierzę, że jeśli chcesz osiągnąć sukces w rekrutacji, potrzebujesz trzech prostych rzeczy. Po pierwsze: zapewnić dobry marketing i wyjątkowe doświadczenia kandydatom. Jak angażujesz, jak znajdujesz kandydatów – to się naprawdę liczy. To może być w terenie, na LinkedInie, przez programy poleceń czy też na twojej stronie karierowej. Jest wiele różnych miejsc, ale każde z nich jest ważne. Znajdowanie kandydatów i angażowanie ich w proces rekrutacyjny jest jednym z naszych priorytetów. Po drugie: gdy już masz kandydata, liczy się to, jak zarządzasz współpracą z hiring managerami w procesie rekrutacji (rozmowa, ocena, podsumowanie z menedżerami zatrudniającymi), aby mieć pewność, że proces zakończy się podjęciem właściwej decyzji. Dziś w wielu systemach ten proces nie jest dobrze zorganizowany i większość komunikacji odbywa się drogą mailową, bo jest to łatwiejsze dla menedżerów. To drugi czynnik, na którym się skupiamy. A trzecia rzecz to zadanie dla rekruterów. Nie możesz wykonywać swojej pracy efektywnie, jeśli nie masz wszystkich danych i procesów w jednym miejscu. Przykładowo, jeśli jedziesz w teren i wracasz ze stertą papierowych CV, to czy wpiszesz je później do systemu? Oczywiście nie! To po prostu nie zadziała. Jest to więc trzeci element, na którym się skupiamy – chcemy zapewnić rekruterom jedną platformę, gdzie będą mogli zarządzać całością procesu. Możemy to nazwać systemem operacyjnym dla rekruterów, taki RecruitingOS. Z mojego punktu widzenia te trzy element – doświadczenia kandydatów, zaangażowanie menedżerów i efektywność rekrutera są trzema filarami sukcesu w rekrutacji.

EB.pl: Dziękujemy bardzo za wywiad i trzymamy kciuki za kolejne aplikacje, które będą wymyślane nie tylko w Kalifornii, ale również w Polsce.

JT: Dziękuję.

Wywiad został przeprowadzony podczas HRTech Congress w Paryżu, w październiku 2016 r. Kolejna edycja HRTech Congress odbędzie się w dniach 21-22 marca 2017 r. Więcej informacji: www.hrtechcongress.com.

[ENGLISH VERSION]

Tagi : , , , , , ,